RECENZJA: PACHNIEĆ JAK ANIOŁKI....

Witajcie.

Z czym kojarzą się Wam mgiełki do ciała? Dla mnie to esencja lata - plaża, morska bryza, słodkie drinki, wieczorne tańce...W takich momentach mgiełki są świetną alternatywą dla perfum, które latem wydają mi się zbyt ciężkie. Czy w takim razie zimą taka mgiełka zda egzamin? Czemu nie. Szczególnie gdy pachniemy niczym Aniołki Victoria's Secret...





Elegancki a za razem prosty, plastikowy flakonik z dyfuzorem skrywa 250ml płynu, który pachnie iście kwiatowo.  Opakowanie jest solidne i bardzo kobiece. Dyfuzor nie robi sprawia problemów, nie zacina się i nie przecieka. Jedynie korek jest małym minusem bo lubi spadać co może nieco utrudnić noszenie mgiełki w torebce. Spory plus za przezroczystą buteleczkę dzięki, której możemy kontrolować zużycie produktu.



Mgiełka jest lekka, ma przyjemny świeży zapach z nutką bawełny i lilii. Lubię kwiatowe zapachy i mogłabym pachnieć nimi cały rok bez względu na porę roku i pogodę za oknem. Dlatego więc, nie przeszkadzało mi psikać się mgiełką idąc do pracy czy nawet podczas siedzenia w domu. Pod tym względem Sheer Love idealnie wpasowała się w mój gust. Jedyny minus to wyczuwalny zaraz po psiknięciu alkohol. Jego zapach jest tak intensywny,że aż odrzuca. Dopiero po kilku sekundach ten drażniący aromat się ulatnia ustępując przyjemnej, słodkiej woni. Najpiękniej pachnie na świeżo umytej, jeszcze wilgotnej skórze :) 



Nie wiem jak w przypadku innych mgiełek Victria's Secret ale niestety Sheer Love mimo pięknego zapachu jest bardzo nietrwała.  Już po paru kinutach w ogóle nie czuję zapachu. Pytałam koleżanki w pracy czy czuć zapach i także potwierdziły moje smutne odkrycie. Aromat jest wyczuwalny po psiknięciu ale z minuty na minuty wietrzeje i jedynie gdy dobrze się "wwąchamy" czuć słabą jego nutkę. Wiem,że mgiełki nie pachną tak silnie jak perfumy ale szkoda mi wypsikać połowę butelki jednego dnia tylko dlatego,że zapach jest nietrwały. 

Nie mniej jednak jestem oczarowana zapachem Sheer Love i chętnie skusiłabym się na perfumy o identycznym zapachu. 

Mgiełkę miałam okazję testować dzięki drogerii internetowej iperfumy.pl, na której znajdziecie nie tylko męskie i damskie zapachy ale również kosmetyki do pielęgnacji, makijażu i dla dzieci. A tutaj możecie znaleźć Sheer Love :) 

Cena: 40, 49zł / 250ml

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Za tą cenę można kupić niejedną, trwalszą mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełki zazwyczaj nie powalają trwałością, ale chyba masz rację.

      Usuń
  2. Szkoda, że zapach jest nietrwały, bo produkt jak na mgiełkę do ciała kosztuje całkiem sporo. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio używałam jakiejś mgiełki. Ostatnio stawiam na minimalizm, wolę kupić jeden zapach, który jest trwały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach w moim klimacie. Muszę wypróbować jakąś mgiełkę VS, tylko szkoda że nie są zbyt trwałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogła by być ciut trwalsza ale pachnie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a u mnie właśnie było inaczej - zapach nie mój a trwałość pierwsza klasa :D i zrozum to wszystko... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Victoria's Secret miałam kiedyś bieliznę od kumpeli, przywiozła mi ze Stanów... Chciałabym kiedyś spróbować zapachu tej Czystej Miłości, mimo iż taki niterwały, chyba że w wersji wody perfumowanej (o ile istnieje)...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam okazję używać kilku mgiełek Victoria's Secret i bardzo je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zapach bawełny lubię, ale lilia to nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa jak pachnie. Kwiatowe zapachy to moje ulubione :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Victoria's secret miałam kilka balsamów i żeli pod prysznic oraz wodę toaletową, ale wtedy dostałam je w prezencie. Zapachy są piękne, ale cena też powala :( Gdybym sama miała kupować jednak wybrałabym coś od Bath&Body Works :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.