Hean - cienie do powiek (wkłady do palety)

Więc chodź, pomaluj mój świat
Cienimi Hean., 
Niech na niebie stanie tęcza 
Malowana twoim pędzelkiem ;)



Za oknami ponownie wiosna pełna radosnych treli i kolorów.Więc i ja  dziś przychodzę  do Was z kolorowym wpisem  o cieniach  do powiek marki Hean. Miłością do cieni tej firmy zaraziły mnie dziewczyny z Kosmetycznego Remedium, tak więc któregoś pięknego dnia zaszalałam i kupiłam sobie od razu 28 cieni ( a co tam będę się rozdrabniać ;)). 


Co o swych cieniach mówi producent? 


"Intensywnie napigmentowane cienie do powiek Hean teraz dostępne są w postaci wkładów do paletki. Stwórz swój własny komplet cieni już dziś!".

Hean oferuje 108 kolorów cieni z różnym wykończeniem: matowym,  połyskującym, perłowym  i metalicznym, więc jest w czym wybierać. Cienie trafiają do nas w plastikowych opakowaniach  lub tekturowych kartonikach zabezpieczających je przed uszkodzeniem.



Co mogę powiedzieć o cieniach?   Są intensywnie napigmentowane, przez co nie bledną na oku potrzaz rozcierania. Dobrze łączą się między sobą oraz z cieniami innych marek. Utrzymują się na oku przez cały dzień. Matowe cienie trochę się osypują, ale gdy nie przesadzimy z ilością problem sam się rozwiąże. :Jakością nie różnią się od cieni Inglota ( może są nawet lepsze) więc jak mówi stare powiedzonko; "Jak nie widać różnicy, to po co przepłacać?" :)

Oczywiście 28 kolorów z 108 to zaledwie mała cząstka tej barwnej krainy, i kiedyś na pewno powiększę swoją heanową kolekcję. Na razie muszę wymęczyć to co mam, a czuję że będzie to trwało długo długo... ;)

Żeby moje ochy i achy nie były na wiatr rzucane zapraszam na klika zdjęć swatchy ...





Waga cieni to 1,9 g a średnica to ok. 2,5 cm ( tak jak np. w Inglocie), cena : 7,99  zł, dostępność : http://sklep.hean.pl



Prawda, że robią wrażenie? Skusiłyście się już na cienie marki Hean? Jeżeli nie to może moje zdjęcia Was zachęcą. Udanych łowów ;)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. mnie brakuje matowych cieni. niestety mój rossmann nie jest najlepiej zaopatrzony

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm, prezentują się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie świetne te cienie, muszę kilka z nich zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam od nich trio i tez jestem zadowolona : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo śliczne są :) nie miałam ich cieni, ale chyba wolę Miyo bo kosztują 5tkę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wypatrzyłam tutaj już kilka kolorków dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. 826 mi się bardzo spodobał ;) Ja ostatnio testowałam sobie 3 nowe cienie z Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetną mają pigmentację, poszukam ich w drogerii w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Numer 805 i 831 są po prostu bajeczne! Na 805 chyba sama bym się skusiła, bo nie mam takiego koloru. Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.