Ducray, keracnyl żel - skóra skłonna do trądziku

Witajcie.

Zauważyłam że ostatnio na moim blogu pojawiają się głównie recenzje szamponów i żeli do oczyszczania twarzy. To ten rodzaj produktów, które najszybciej zużywam więc musicie mi wybaczyć tą monotonność :)

Dziś chciałabym Wam wspomnieć tak pokrótce o kolejnym żelu oczyszczającym, który dostałam w ramach spotkania blogerów. Tym razem jest to żel od firmy Ducray Laboratorium Dermatologiczne.



Żel przeznaczony jest do cery trądzikowej więc idealnie wpasowuje się w codzienną higienę mojej cery. Do przetestowania otrzymałam 40 mililitrową próbkę dość płynnego żelu o błękitnym zabarwieniu i delikatnym zapachu. Opakowaniem, w którym znajduje się produkt to tubka wykonana z miękkiego,lecz solidnego tworzywa, zamknięta plastikową nakrętką. Całość utrzymana w bieli i błękicie, estetyczny wygląd i minimalistyczna grafika.

Otwór dozujący jest niewielki, ale rzadka konsystencja żelu powoduje jego nadmierne wyciekanie więc lepiej nie zostawiać go otwartego...Niestety także szybko się kończy, więc raczej nie należy do produktów wydajnych..


Produkt nie zawiera mydła, ani parabenów. Jest hipoalergiczny i według producenta nie działa komedogennie. Wystarczył mi na tydzień i po tym czasie stwierdzić mogę, że jest bardzo delikatny, nie zapycha ani nie uczula, Dobrze oczyszcza skórę, ale powoduje lekkie uczucie ściągnięcia. Niestety nie zauważyłam po tym czasie większego "wow". Stan skóry się nie zmienił - nie pogorszył i nie poprawił. Trądzik nie złagodniał,ale także się nie nasilił więc żel w swym działaniu wychodzi na zero. Może przy dłuższym stosowaniu efekt byłby bardziej widoczny, niestety ja byłam ograniczona niewielką próbką (pełnowymiarowy produkt ma 200ml).


Podsumowując: Keracnyl Żel od Ducray to kolejny produkt który raczej nie zagości w mojej pamięci na dłużej. W przypadku kosmetyków do oczyszczania twarzy lubię gdy efekty widać już po pierwszych użyciach. Żel plusuje delikatnością i dobrym oczyszczaniem lecz nie wywołał u mnie westchnień zachwytu. Ot, zwyczajny produkt...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Ja na swój trądzik uwielbiam używać kremu z śluzem ze ślimaka :)) kwasów aha, kemu z witaminą A , maści ichtiolowej i pasty cynkowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego kremu z śluzem używasz?;)

      Usuń
    2. Ja postawiłam na tołpę - kosmetyki z serii sebio. Działają doraźnie :)
      I na dermatologa - ten nie działa , choć spodziewałam się cudów :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz o nim słyszę, ale też zbytnio nie wzbudził mojego zainteresowania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej zniechęciła konsystencja. Jest tak płynny że dosłownie ciekł po rękach. Odnośnie działania-może przy dłuższym stosowaniu efekty byłyby bardziej widoczne.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Też wcześniej nie znałam tej firmy chociaż chyba widziałam ją w aptece. Pani dermatolog która wizytowała na naszym spotkaniu jest powiązana z ów firmą.

      Usuń
  4. Gdyby pomagal na tradzik chetnie bym go zakupila. Po piciu drozdzy mam cale czolo w tym swinstwie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Z własnego i koleżanek doświadczenia wiem,że picie/łykanie drożdży nie wiele pomaga na trądzik. Ja swój staram się załagodzić kremem nawilżającym,a od niedawna też olejkiem eukaliptusowym (dodalam kilka kropel do kremu). Widze poprawe wiec mysle nad powrotem do olejowania.
    Oczywiscie trzeba tez znalezc podłoże trądziku i rozpoznać jego typ.
    Można pić też czystek który oczyszcza z toksyn co czasem jest też przyczyną trądziku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam jeszcze żadnego produktu Ducray . jeśli chodzi o oczyszczanie to wybieram bardzo delikatne żele./ emulsje do skóry wrażliwej atopowej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.