Inglot 3S Stage Sport Studio, puder matujący prasowany

Nowa linia sypkich i prasowanych pudrów matujących Inglot powstała w oparciu o najnowsze technologie, by zapewnić skórze świeży, idealnie zmatowiony wygląd w każdej sytuacji. Pudry dostępne w trzech uniwersalnych kolorach doskonale dopasowują się do odcienia skóry, usuwają nadmiar sebum gwarantując nieskazitelny efekt przez wiele godzin. 
- wizaż.pl


Puder znajduje się w okrągłym, czarnym puzderku z lusterkiem, zapakowany w kartonowe pudełeczko z nazwą oraz wszystkimi ważnymi informacjami. Jest go niewiele bo raptem 5g i przy codziennym stosowaniu bardzo szybko się kończy.




Jest to puder prasowany o bardzo miałkiej konsystencji. Dobrze nakłada się pędzelkiem jak i puszkiem. Ma aksamitne wykończenie i sprawia,że buzia jest gładka w dotyku. Potrafi zmatowić na bardzo długo. U mnie utrzymuję się na twarzy nawet 3h w sprzyjających warunkach  ( uwierzcie, przy mojej tłustej cerze to bardzo długo). Nawet gdy buzia zaczyna się świecić wystarczy zmatowić ją bibułką, nie trzeba ponownie przypudrowywać twarzy bo puder tak dobrze przywiera do skóry,że nawet pod koniec dnia pod palcami czujemy jego aksamitność. 




Dla niego zdradziłam swój dotychczasowy puder z Inglota - Looser Powder, ale gdy poczułam ten aksamit na twarzy wiedziałam,że chce go mieć. W przeciwieństwie do innych pudrów, nawet tych matujących tylko przy 3S moja cera po przypudrowaniu nie jest lepka więc nie muszę nakładać go w ogromnych ilościach.

Ja posiadam odcień transparentny, który bardzo ładnie i naturalnie wykańcza makijaż nie tworząc przy tym maski. Jednak i to cudeńko ma wady a mianowicie lubi podkreślać skórki i krostki, więc raczej nadaje się dla osób z cerą bezproblemową. Nie mniej jednak jest to mój pudrowy faworyt i mimo ceny nieadekwatnej do ilości mam już drugie opakowanie i czaję się na trzecie w beżowym odcieniu.

Cena: 40zł / 5g w salonach Inglot. 




Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Ojjć trochę drogi ten puder, ale skoro jesteś zadowolona to chyba warto ♥My life is brilliant My love is true
    Claudia's HandMade

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybelline posiada w swojej ofercie puder dużo tańszy, a jednak bardzo wydajny i pięknie kryjący cerę. Poszperaj w ich szafach :)

      Usuń
  2. Skoro podkreśla skórki to niestety nie jest dla mnie. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamierzałam go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z Inglota jeszcze żadnego pudru nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zakupiłam - mam nadzieję, że będę zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.