Nivea, regenerujący balsam do rąk SOS

Witajcie. Nie raz wspominałam już,że moja praca nie służy skórze rąk. Ciągły kontakt z środkami chemicznymi czy papierem powoduje że są spierzchnięte i szorstkie. Latem wystarczy krem nawilżający ale gdy pojawiają się pierwsze przymrozki wybieram bardziej treściwe kremy,które dodatkowo odżywią i ochronią delikatną skórę dłoni przed zimnem i przesuszeniem.  Będąc na zakupach w drogerii pani przy kasie zaproponowała mi balsam Nivea który był w promocji. Wzięłam w sumie bez zastanowienia bo akurat potrzebowałam czegoś do torebki.




Co o swoim produkcie mówi producent:

NIVEA® Sos regenerujący balsam do rąk:
  • skoncentrowana formuła natychmiast łagodzi i regeneruje dzięki kompleksowi D-panthenolu i olejku z nagietka, zmniejszając uczucie przesuszenia i ściągnięcia.
  • udoskonalona formuła z Hydra IQ wspomaga naturalny proces zaopatrywania skóry w wodę, utrzymując dłonie intensywnie nawilżone i ochronione na dłużej.



 Balsam znajduje się w nieprzezroczystej miękkiej tubce o pojemności 50 ml. Zamykany metodą "klik" cieszy oko schludną szatą graficzną. Niewielki lecz poręczny, idealnie nadaje się do nawet najmniejszej torebki, kosmetyczki czy kieszonki.


Konsystencja jest treściwa, gęsta, trochę zbita. Krem się łatwo rozprowadza ale  pozostawia po sobie nieco śliską powłoczkę. Mi to akurat nie przeszkadza. Mam wrażenie jakbym nosiła aksamitne rękawiczki.  Stosuję ten krem głównie przed wyjściem do pracy i ta powłoczka w tym przypadku sprawdza się nieźle. Dobrze chroni dłonie przed chłodem, wiatrem. W ciągu dnia ta powłoczka może trochę przeszkadzać (wszędzie zostają tłuste odbicia palców) Najlepiej się sprawdza po peelingu- wtedy nakładam grubą warstwę i bawełniane rękawiczki. Rankiem dłonie są miękkie, dobrze nawilżone i odżywione..




Podsumowanie: Krem jest bardzo przyjemny ze względu na treściwą konsystencję, która chroni dłonie przed wysuszeniem i odmrożeniem. Idealnie sprawdza się przy suchych "zadziorkach" przy paznokciach zmiękczając je i nawilżając. Tej zimy będzie to zapewne mój No.1 przy pielęgnacji dłoni. 

Rekomendowana cena detaliczna 8,49 zł/ 50ml 


Pozdrawiam


Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. pora idealna na testowanie nowych kremów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go i męczyłam strasznie. Nie lubie kremów do rąk a ten jest tak treściwy, że zostawia tłusty film na skórze. Zużyłam go do stóp. Ogólnie na stopy ubiorę skarpetki i idzie wytrzymać, ale w rękawiczkach to się spać nie da :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie fakt ze mam kilka w zapasie to bym spróbowała : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i moim dłoniom by posłużył :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.